Przejdź do treści
Slider MZS 6
Slider 1
Slider 2
Przejdź do stopki

„Cudze chwalicie…” — Biecz

„Cudze chwalicie…” — Biecz

Treść

Biecz... leży tak blisko Gorlic, jest małym miasteczkiem, którego wielkość niewiele zmieniła się od czasów średniowiecza. Jego rozwój zahamowały pożary i epidemie. Ale czy wiemy jakie skarby skrywają bieckie muzea, podziemia i stare kamienice?

Klasa 3a była bardzo zdziwiona bieckimi skarbami sprzed lat i wieków. Zdumienie wywołały choćby informacje, że dzwon Urban to jeden z najstarszych w Polsce. Jakież zaskoczenie ogarnęło naszych uczniów podczas oglądania świecących aptekarskich butelek, kolekcji moździerzy i makutr, czy eksponatów flory i fauny: latającej ryby, krokodyla, ryby piły itp.

Z zachwytem dzieci przyglądały się ręcznie pisanym księgom, które mają ponad pół tysiąca lat. Wszyscy oczekiwali na spotkanie z katem w bieckiej turmie, a wejście na wieżę ratuszową był prawdziwą próbą odwagi, podczas pokonywania wysokich, stromych stopni, jednak widok z wieży przy przepięknej pogodzie był najlepszą nagrodą. Wielką niespodzianką okazała się wizyta w Bibliotece Biecz, która mieści się w przedwojennej synagodze. Biblioteka łączy nowoczesność i pięknie zachowane ślady przeszłości. Tu dzieci głośno wyrażały zachwyt i chęć zostania na dłużej. Sama pani dyrektor oprowadziła nas po wystawie w podziemiach biblioteki, dotyczącej historii bieckich Żydów. Jest tam kilka prawdziwych skarbów, jak chociażby oryginalny tałes, czy medal Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata.

To oczywiście nie wszystko co można było w Bieczu zobaczyć. Ale niektórzy uczestnicy wycieczki postanowili ponownie przyjechać do tego starego grodu z rodziną, aby wspólnie z najbliższymi jeszcze raz móc nacieszyć się Bieczem.

382510